Share | 


 

 Arisu Ko-Tengu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Arisu
Punkty Aury : 3000
avatar
Łowca
http://eclipse.forumpolish.com/t41-arisu-ko-tenguhttp://eclipse.forumpolish.com/t43-semblance-arisu
PisanieTemat: Arisu Ko-Tengu   Wto Sty 23, 2018 2:57 pm

Arisu Ko-Tengu
Dane Personalne
  • Znaczenie imienia: Ari[アリ] znaczy mrówka.
  • Wiek: 23
  • Rasa: Człowiek
  • Grupa: Łowca
  • Tytuł: Ying i Yang - nazwa nadana przez jednego lekarza, który toczył nad nią eksperymenty
  • Zawód: -
  • Lieny:500
  • Kolor Aury: Różowo-fioletowo-zielona
  • Punkty Aury: 3000
  • Semblance: Overload
  • Pochodzenie: Mistral

Aparycja

Kiedy po raz pierwszy na nią spojrzysz, dostrzeżesz jej twarz. Jej usta są pełne i zaróżowione. Posiada duże piwne oczy. Jej włosy gdy są rozpuszczone sięgają do ramion i posiadają jasnobrązową barwę. Najczęściej są one związane w koński ogon. Jeżeli chodzi o budowę ciała jest dość zwyczajna, ma szerokie biodra, wąską talię, a i biust nie najgorszy, ale się nim chwalić nie będzie. Nawet jak na swój wiek jest dość niska, bo ledwo sto sześćdziesiąt centymetrów wzrostu i koło pięćdziesiąt pięć kilo. Jeżeli zaś o ubiór chodzi, z reguły nosi luźne spodnie, koszulkę i bluzkę. Woli męskie ubiory niż damskie, uwielbia koszule z podsuniętymi rękawkami do samego łokcia, jednocześnie eksponując swoje blizny na obu rękach. Luźne spodni najczęściej jeansy lub coś co nie krępuje ruchów.



Charakter

Tutaj mogą pojawić się zgrzyty lecz nie muszą. Trudno ją czasami odczytać i to o czym myśli w danej chwili. Bywa dość tajemnicza i małomówna, a jednocześnie szczera. Jest spokojną i opanowaną osobą na co dzień, z reguły nigdzie się jej nie spieszy. Mimo swojej spokojnej natury ma duszę wojownika. Lubi walczyć o swoje i mieć zdanie na dany temat jeżeli może się o nim wypowiedzieć. Nie lubi słuchać rozkazów od innych, a jednocześnie sama lubi robić wszystko po swojemu. Jest uparta i jeżeli coś zaplanuje to rzecz jasna ukończy to w stu procentach. Kiedy robi coś w samotności oddaje się temu w stu procentach tak, że wszystko (czasami) dookoła przestaje dla niej istnieć. Na co dzień bywa spokojną, uśmiechniętą, otwartą dziewczyną do wszystkich. Do nowych osób bywa nie ufna, podejrzliwa. Warto wspomnieć również o tym, że jest samoukiem w różnych dziedzinach swojego życia.



Umiejetności


-> Wzrok: 5/10
-> Słuch: 6/10
-> Smak: 5/10
-> Węch: 2/10
-> Zmysł bólu: 7/10
-> Odczuwanie temperatury: 10/10
-> Błędnik: 5/10
-> Chronocepcja: 8/10
-> Echolokacja: 8/10
-> Rozpoznawanie kierunki i siły prądu wody: 5/10
-> Magnetocepcja: 3/10
-> Elektrocepcja: 3/10

Gdzie:

1 - Nie odczuwa zmiany
2 - Bardzo słabe wyczuwalne
3 - Slabo wyczuwa
4 - Coś pomiędzy słabo, a średnio wyczuwalne
5 - Średio wyczuwalne
6 - Lepiej wyczuwalne
7 - Dobrze wyczuwalne
8 - Bardzo dobrze wyczuwalne
9 - Wyśmienicie
10 - Idealnie wyczuwa

Odczytywanie aur - Umiejętność pozwalająca wyczuć czyjąś aurę, bądź intencje tej osoby. Krótko mówiąc do pewnego stopnia jest to szósty zmysł.
Przetrwanie - umiejętność przeżycia w warunkach dalekich od cywilizacji, bez wykorzystania technologi oraz nowoczesnych metod i standardów życia. Zdolność do wykorzystania ograniczeń w pożywieniu, wykorzystaniu narzędzi oraz skorzystania z pełnej oferty natury.
Walka wręcz - umiejętności walki w krótkim dystansie bez wykorzystania uzbrojenia, wyłącznie przy użyciu własnych rąk/nóg/kończyn.

Slabosci

- Nie potrafi w stu procentach zaufać ludziom,
- Często zamyka się w sobie przez co nie potrafi okazywać swoich prawdziwych emocji



Historia

Urodziła się w miejscu gdzie była kompletna dzicz, wszędzie były drzewa, istny las. Poród był męczący i trwał ładnych parę godzin, mimo to udało się. Cena narodzin Arisu była wielka: życie rodzicielki. Noworodek płaczący został uratowany po paru godzinach i zaniesiony w bezpieczne miejsce. Noworodek był na skraju śmierci.  Pierwsze kilka lat wyglądało jakby normalnie, jednak ta "normalność" wynikała z wychodzenia na dwór jedną godzinę dziennie, reszta dnia studiowała książki lub była brana na "badania".
Od zawsze pamiętała ten dziwny zapach szpitalny kiedy szła na badania. Pobierali krew, szpik i robili z tym "coś" o czym została poinformowana w swoje dziesiąte urodziny. Drzwi do jej pokoju zostały otwarte i wszedł tam Otoko, ten sam lekarz, który od lat przychodził do niej i dawał słodycze za udane badania.
-Arisu, chodź to już czas - rzekł i cofnął się o krok czekając na nią. Arisu podniosła się niepewnie biorąc swojego misia za łapkę po czym wyszła. Szła powoli wąskim białym korytarzem, nie było na nim żadnego zdjęcia ani plakatu, był taki ponury. Nie lubiła tej części, czuła na ciele niemiłą gęsią skórkę na całym ciele. Przytuliła swojego misia mocniej do siebie, kiedy dotarła na miejsce poczuła oślepiające światło aż zasłoniła obiema rączkami swoje oczy.
-Moje oczy! - pisnęła głośno czując jak po policzkach płyną jej łzy. Szok spowodowany nagłym blaskiem wywołał taki efekt. Minęła dłuższa chwila nim się przyzwyczaiła, lecz zanim to nastąpiło poczuła jak ktoś łapie ją za rękę i dokąd ciągnie. Miś upadł bezwładnie na ziemię, a ktoś kopnął go w kąt.
-C-co s-sie dzieje?! - pisnęła zdezorientowana i zaczęła panikować, nigdy tak nie było. Teraz... teraz było inaczej. Bała się tego co może nastąpić. Po chwili siedziała na czymś zimnym, a jej nadgarstki i kostki zostały czymś mocno związane.
-Teraz Panowie pokaże wam co można uzyskać z komórek ludzkich, które zostały zmodyfikowane. Może nawet uda nam się stworzyć nad człowieka - Mówił to ktoś kogo Arisu słyszała po raz pierwszy w życiu. Ton jego głosu był bardzo niski, baryton, jednocześnie był bardzo pewny siebie. Nagle poczuła jak coś jej wstrzykują w zgięciu łokcia, jednocześnie w obu rękach. Krzyknęła, najpierw z przerażenia, lecz później stało się coś czego nie potrafiła zrozumieć. W prawej ręce aż do samego przedramienia piekło niesamowicie jakby ktoś przyłożył jej rękę do ognia, druga była jej przeciwieństwem. Lewa była tak zimna jakby była stworzona z lodu, te dwa efekty w jednej chwili spowodowały niesamowity krzyk bólu i rozpaczy. Zaczęła się szarpać na wszystkie możliwe strony. To piekło które czuła... myślała, że trwa całą wieczność. On myślał, że wszystko pójdzie po jego myśli, pomylił się. Ta  moc miała z niej zrobić nadczłowieka, istną maszynę do zabijania. Jednak nie wzięli pod uwagę, że i ów moc wymknęła się spod kontroli dziesięcioletniej Arisu.
-ZABIJE! ZABIJE WAS WSZYSTKICH! - wykrzyczała opętanym głosem. Z prawej ręki wydobył się coś ognień paląc wszystko na swojej drodze doszczętnie, uwalniając jeden nadgarstek i kostkę. Lewa ręka wydobyła z siebie lód, który zamroził wszystko, jednocześnie uwolnił drugi nadgarstek i kostkę. Z widoku trzeciej osoby jedna mała dziewczynka zamroziła i spaliła kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt osób w kilka sekund. Jedna część pokoju była pokryta lodem, druga spalona. O dziwo, ani jedna ani druga strona nie nachodziła na siebie. Na środku była niewielka szczelina gdzie nie było ani lodu ani ognia, a było to miejsce gdzie siedziała dziewczynka.
Ona w tej chwili nie myślała ani o tym, że kogoś zabiła, ani o tym, że ma w sobie dziwną moc. Była pogrążona żądzą mordu. Miejsce w którym mieszkała i żyła przez lata spaliła doszczętnie, a następnie zamroziła upewniając się, że wszyscy w tym "szpitalu" zginą i nie dostaną drugiej szansy na życie.
Kiedy emocje opadły, dopadło ją zmęczenie. Zaczęła się jej długa wędrówka w poszukiwaniu miejsca gdzie może nazwać swoim domem. Wyczerpana znalazła chwilowe ukojenie w małym miasteczku Toriko, gdzie została nakarmiona, a ona sama mogła zjeść, umyć się i wypocząć. Została tam po dziś dzień, jest to jedyne miejsce, które może nazwać swoim prawdziwym domem. Poznała tam japońską rodzinę u której się zadomowiła. Jednocześnie zmuszona była do nauki tego języka, jako samouk przyszło jej to bardzo szybko.
Za każdym razem kiedy patrzyła na blizny na jej dłoniach czuła jak jej ciało wypełnia nienawiść. Blizny aktywowały się w trakcie używania mocy lecz nie bolały. Parę lat zajęło jej opanowanie mocy jaką dostała. Musiała uczyć się życia na nowo, tak samo jak relacji międzyludzkich. Wszystko co dla zwykłego człowieka jest "normalne" Arisu uczyła się krok po kroku by nauczyć się być człowiekiem z krwi i kości. Po części udało jej się to, lecz wciąż darzy nienawiścią tych którzy jej to uczynili. "Żyć" tak naprawdę dopiero zaczęła po dwudziestym rokiem życia, kiedy to stwierdziła, że zacznie pomagać słabszym od siebie, a jej moc może zostać użyta w dobrych celach, co nie oznaczało, że zaczęła ufać ludziom. Ratowała tych co tego potrzebowali.



Ciekawostki
  • 1.Uwielbia samotność, kawę i czytanie książek,  
  • 2..Gardzi każdym lekarzem, pielęgniarką etc.
  • 3. Pali nałogowo papierosy, lubi też wypić alkohol od czasu do czasu,
  • 4.Ma bardziej męski niż damski charakter,
  • 5. Gdyby nie było wojen, a świat był by spokojny najchętniej została by pacyfistą.

Inne Wasze konta

(Pole uzupełniają tylko Ci którzy posiadają więcej kont, niż jedno. Osoba może też wysłać prywatną wiadomość do administratora: Lanse.)



Ostatnio zmieniony przez Arisu dnia Sob Maj 26, 2018 12:47 pm, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Admin
Punkty Aury : Over 9000
avatar
Admin
PisanieTemat: Re: Arisu Ko-Tengu   Wto Sty 23, 2018 4:47 pm

Akcept
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Arisu Ko-Tengu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Eclipse :: Kartoteka :: Karty Postaci :: Zaakceptowane-
Skocz do: