Share | 

 

 Panny Pór Roku

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Admin
avatar
Admin
PisanieTemat: Panny Pór Roku   Czw Cze 28, 2018 11:02 pm

W świecie Remnant istnieją Pył, Grimmy oraz Aura, które można uznać za "magiczne" zjawiska. Jest jeszcze wiele nieodkrytych elementów tego świata, ale na pewno każdy zna opowieść o Pannach Pór Roku. Jest to historia przekazywana z pokolenia na pokolenie u ludzi jak również i faunusów. Jak to z historiami bywa, ta również ma kilka wersji, ale da się z tego wydobyć parę cech wspólnych i ułożyć jedną sensowną opowiastkę.

Dawno, dawno temu, gdy rasa ludzka była jeszcze młoda i dopiero poznawała możliwości Pyłu oraz Aury, żył pewien Starzec. Nie byle jaki, bo uważano go za najmądrzejszego ówcześnie żyjącego człowieka. Ludzie chodzili do niego po rady życiowe, królowie zaś radzili się w kwestiach zarządzania państwami. Podobno również był całkiem dobrym medykiem i przynosił dobrobyt okolicy, w której się znajdował. Nikt nie chorował, a jeśli już się zdarzyło to zwykle z taką osobą ludzie szli właśnie do starca. Niektórzy posądzali go o używanie czarów, jednak najpewniej wynikało to z tego, że był bardzo mądrym człowiekiem. Nie odczuwano wobec niego zawiści, gdyż pomagał każdemu kto zwrócił się do niego o pomoc.
Starzec miał jedną zasadę - nie przyjmował za nic zapłaty. Nie chciał pieniędzy, ziem, ani również służby. Mieszkał sam w zbudowanej przez swojego wnuka chatce. Nie miał już jednak nikogo z rodziny wśród żywych, dlatego pozostawał sam i dzielił się dobrocią z innymi.

Pewnego dnia w jego progi zawitały cztery dziewczęta. Odziane w kolorowe szaty. Pierwsza z nich była dostojna, o bystrym i przenikliwym spojrzeniu - była ubrana na biało, z całej czwórki była najstarsza. Ubrana dostojnie i dojrzale jak prawdziwa kobieta, którą niedługo można wydać za mąż.

Jej siostra zaś należała do radosnych istot, których wszędzie pełno. Gawędziła, jak również była dziewczyną bardzo uczynną i kochającą - ubraną na zielono. Tytuł najmłodszej należał do niej, jak również jej strój odzwierciedlał dziecięcą beztroskę, zatem na próżno było szukać odzienia dla prawdziwej damy.

Jej starsza siostra wykazywała się porywczością oraz żywiołowością. Najpierw mówiła, a potem myślała nad tym co powiedziała i jakie będą tego konsekwencje. Mimo tych problematycznych cech, można było na niej zawsze polegać. Zapytacie jaki był jej kolor? Ubierała się w jaskrawo żółte barwy. Jej strój cechował krzykliwością podkreślającą charakter.

Ostatnia była stonowana, nieco młodsza od ubranej na biało. Różnica wieku była bardzo niewielka między nimi i dlatego łączyła w sobie dostojność oraz melancholię. Bujała w obłokach przypatrując się naturze, która przemijała. Przywdziewała również znacznie skromniejsze szaty, niż jej krzykliwa siostra. Kolorem dominującym był brąz.

Starzec ugościł dziewczęta w swoim ogrodzie. Zaproponował im strawę oraz napój. Pozwolił również przenocować nadchodzącą burzę, gdyż z czystym sumieniem nie mógłby puścić młodych dam w dalszą podróż na deszczu. W ramach podzięki za gościnę, Starzec otrzymał od każdej z nich podarunek. Najstarsza podarowała mu pióro - symbol wiedzy, który zawsze będzie silniejszy od miecza.

Jej młodsza siostra wręczyła mu futro z niedźwiedziej skóry. Praktyczny podarunek, który zarazem symbolizował siłę oraz wigor, niezbędny by przetrwać zimowe noce.
Od porywczej zaś otrzymał podarek w postaci podróżnego sztyletu - symbolu młodzieńczego buntu oraz pragnienia poznania świata.

Co zaś dostał od najmłodszej z sióstr? Wręczyła mu własnoręcznie wykonany wianek. Jak na możliwości dziecka to był bardzo prosty, ale zarazem piękny w swej prostocie prezent. Ukoronowała nim głowę starca. Kwiaty miały symbolizować nowe życie, które  co roku się odradzało.

Nie chcąc złamać swojej odwiecznej zasady, Starzec z początku nie chciał tego przyjąć, jednak po prośbach sióstr w końcu się ugiął. Obiecał jednak, że w zamian za te dary za każdym razem, gdy go odwiedzą on również je ugości tak jak zrobił to dzisiaj. Pobłogosławił je, a one udały się w podróż.Przekazał im część swojej mądrości, jak również pogody ducha. Nie mógł wiedzieć, że pod postacią 4 dziewcząt, wizytę złożyły mu awatary przyrody. Obłaskawiły go darami, które zapewniały mu wielką moc. Wiązała się z nią jednak również wielka odpowiedzialność. Wianek odmłodził Starca do wieku młodzieńczego, zaś skóra niedźwiedzia chroniła jego domostwo przed Grimmami, jak również bandytami. Pióro zaś wykorzystane było przy wielu ważnych dokumentach, które sporządzał nadworny skryba króla. Podpisywano nim rozejmy, jak również wypowiadano wojny - podobno również zakończono tym piórem Wielką Wojnę. Biżuteria zaś według przypowieści do dziś dzień znajduje się w pałacu cesarskim Mistral. Starzec ofiarował błyskotki pierwszej cesarzowej w ramach prezentu ślubnego.

Jaki morał należy wyciągnąć z tej bajki? Należy być roztropnym i dobrym człowiekiem, a  spotka nas za to kiedyś nagroda. Tak wygląda opowieść o Pannach Pór Roku. Może to być jedynie historyjka stworzona przez folklor Remnant, jednak w każdej bajce jest ziarnko prawdy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Panny Pór Roku
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Panny Wandzi przygody nad kociołkiem
» Dormitorium dziewcząt z VII roku
» Dormitorium dziewcząt z VI roku
» Gabinet panny Guardi
» Most Westminster

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Eclipse :: Organizacyjne :: Kompendium :: Świat-
Skocz do: